Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele
Walter Lippmann

100 dni Prezydentów

100 dni Prezydentów. Niedziela. Godzina 17.00 W Sali Ratuszowej w starej części Konina rozpoczyna się spotkanie Prezydenta Piotra Korytkowskiego i jego dwóch zastępców: Witolda Nowaka (sprawy społeczne) oraz Pawła Adamowa (gospodarka) z mieszkańcami. Okazja prozaiczna – sto dni urzędowania. Pierwszą część zajmują wystąpienia każdego z nich, w których wyłożono cały katalog problemów jak
i perspektywy rozwoju. Nie ma tu negacji dokonań poprzedników, jest jednak – co bardzo ważne – kontynuacja i zarys działań naprawczych. Po tej części wystąpienia należałoby całej pisowskiej opozycji złożyć gratulacje, że nie wygrali wyborów… takiej możliwości nie dano. Na Sali zabrakło – mówiąc niedwuznacznie dietetyków czyli radnych tego ugrupowania dla których problemy miasta schodzą na plan dalszy a na czoło wybija się ludzka egzystencja!

Przedstawione sposoby rozwiązywania problemów miasta wydają się nie tylko przedsięwzięciem trudnym, ale i ograniczonym z powodu malejących wpływów budżetowych powodowanych spadkiem liczby ludności osiadłej w granicach administracyjnych miasta. Pozytywnym objawem okazuje
się dobrze zlokalizowana strefa gospodarcza. Czy to wystarczy, aby rozpoczęta gra o przyszłość Konina zakończył się sukcesem? Myślę, że w wystąpieniach trójki prezydentów zabrakło jasnej wizji skierowanej do najmłodszej generacji mieszkańców, którzy swoje życie mogliby związać z rodzinnym miastem. Czy to pokolenie w wizji rządzących ma w przyszłości tylko spłacać zaciągane kredyty, a ich reprezentanci w Radzie Miasta to strażnicy moralności dostrzegający zewsząd zagrożenia najeżonych penisów i pochłaniających uwagę – i nie tylko – rozwartych vagin; oddziaływujących na ludzka wyobraźnie niczym czeluście piekieł?

Niepokojące wnioski ze spotkania to przede wszystkim zdominowanie dyskusji wokół trudnych ludzkich spraw. Ponadto próba zrobienia show z takiego wydarzenia nie powinna oscylować wokół pytań czy prezydent ma kwalifikacje na przewodnika turystycznego po mieście. Powinien on jednak doskonale znać problemy Jego, Twojego i Naszego Miasta. Wszyscy trzej prezydenci wykazali się dobra znajomością tych zagadnień. Nawet odpowiedź na pytanie o Słup Drogowy i inne turystyczne walory Konina znacznie wykraczała poza dziennikarskie stereotypowe stwierdzenia…

Jerzy Łojko, Dorota Parus

Komentarze są wyłączone.