Gdzie wszyscy myślą tak samo, nikt nie myśli zbyt wiele
Walter Lippmann

Słownik Koniński.

Historie bliskie i dalekie (1). Adam Żychliński, kasztelan międzyrzecki.

Często ciągnie mnie w rodzinne strony. To okolice Gorzowa Wielkopolskiego, styk historycznej Wielkopolski i Nowej Marchii. Niejednokrotnie gościłem w Międzyrzeczu, granicznym mieście wielkopolskim, zaliczanym do jednego z większych w tej dzielnicy państwa polskiego. Dopiero, kiedy los rzucił mnie do Konina począłem interesować się jego przeszłością. Obydwa miasta, w dobie przedrozbiorowej, łączyło wiele. Szczególnie losy starostów tych królewszczyzn. Żyjący w połowie XVI stulecia Stanisław Dziaduski, wcześniej celnik wielkopolski, znany z konfliktu z władzami Międzyrzecza, był zarządcą królewszczyzny konińskiej. W następnych dekadach i stuleciach pojawiały się inne osoby, których dzieje splatały oba ośrodki municypalne.

Od paru lat przynajmniej raz w roku goszczę w Międzyrzeczu lub jego okolicy, gdzie już od szesnastu lat, prężnie działające stowarzyszenie skupiające historyków, regionalistów, organizuje sesje popularno-naukowe. Plonem tych spotkań jest wydawnictwo zabierające wygłoszone i nadesłane referaty. Wspólny tytuł „Ziemia Międzyrzecka w przeszłości”, dostarcza także cennych informacji o historycznych postaciach – ważnych zarówno dla Konina, jak i Międzyrzecza.

Na łamach miejscowego czasopisma Powiatowa od lat ukazują się biogramy postaci znaczących dla Międzyrzecza. To przecież ludzie są bohaterami wszystkich wydarzeń, to przecież oni skrupulatnie odnotowywali to co się zdarzyło w przeszłości i to niekoniecznie z ich inspiracji. Szkoda, że tutejsi regionaliści nie zwracają baczniejszej uwagi na przybyszów…

Adam Żychliński, syn Wojciecha, pochodzący ze znanej rodziny szlacheckiej herbu Szeliga, wywodzącej się z Żychlina pod Koninem, karierę urzędniczą rozpoczynał jako kasztelan lędzki w 1703 r. Po siedmiu latach awansował na kasztelana międzyrzeckiego. Z tym tytułem występował od 6 grudnia 1710 r. do 22 stycznia 1732 r. Zmarł przed 14 lipca 1736 r.

Od 1725 r. był właścicielem Kars, Krągoli oraz Żdżar, które tego roku wykupił od wierzycieli poprzednich właścicieli i swoich krewnych. W 1730 r. – jak podaje Chronologia konwentu kazimierskiego – od Chrząstowskich zakupił dobra Kazimierz Biskupi wraz z miastem, które prawie doszczętnie spłonęło w czasie pożaru w 1729 r. Wspomniana kronika niezbyt przychylnie ocenia tę postać. Żychliński nie był przychylny bernardynom. W części wymieniającej dobrodziejów we wspomnianej Chronologii zabrakło wzmianki o Adamie Żychlińskim. Pod rokiem 1732 podano, że znacznie ograniczył przywileje i prawa mieszkańców. Pochlebniej wyrażano się o jego małżonce kasztelanowej międzyrzeckiej (1725 r.).

O samym Adamie Żychlińskim napisano niewiele. Nieco znajdziemy w Kronie Kaspra Niesieckiego, drugiej części Urzędników wielkopolskich pióra Adama Bieniaszewskiego oraz w monografii Krzysztofa Gorczycy Żychlin pod Koninem. Wzmiankuje o nim Włodzimierz Dworzaczek w swoich Tekach.

Jerzy Łojko

Komentarze są wyłączone.